Miałem przyjemność uczestniczyć w świetnym wydarzeniu na torze Fiata w Tychach. To był event sportowo-biznesowy, ale nie taki „na pokaz”, tylko taki, w którym emocje naprawdę było czuć w powietrzu 🚗💨

Zaproszeni goście mieli okazję przeżyć przejazd na prawym fotelu z Jarosław Szeja, Mistrz Polski 2024. Do tego Škoda Fabia RS Rally2, więc łatwo się domyślić, że nie była to zwykła przejażdżka, tylko bardzo konkretne doświadczenie.

Ja oczywiście, ze względu na swoje nadgabaryty.- wysokość, długość nóg… bo przecież nie obwód 😄 z tej przyjemności skorzystać nie mogłem. Po prostu nie zmieściłem się w sportowej klatce samochodu.🙉

Za to mój syn Szymon, jako fan motorsportu, wszedł w ten temat bez wahania. Dla 19-latka, który sam na co dzień jest kierowcą, taki przejazd z mistrzem to nie tylko frajda, ale też zupełnie inna perspektywa, inne spojrzenie i emocje, które zostają na długo 🏎️

Muszę też wspomnieć o Paul Pachowicz, który nagrywał materiał do swojego podcastu z Jarosław Szeja, a przy okazji sam zaliczył jazdę w stylu Need for Speed 😎

Efekt końcowy będzie można zobaczyć wkrótce na kanale Paula, ale ja widziałem coś, czego żadna relacja nie odda.

Gdyby dało się ucieleśnić słowo „emocje”, to wystarczyłoby spojrzeć na minę Paul Pachowicz zaraz po wyjściu z rajdówki. To było dokładnie to 😄🔥

I teraz najciekawsze.

Bo takie miejsca pokazują, że sportowe emocje potrafią robić w biznesie coś, czego nie zrobi wiele oficjalnych spotkań, konferencji i rozmów przy stole.

W atmosferze Szeja Rally Team, gdzie ważną relacyjnie i organizacyjnie rolę odgrywa Marcin Kobryń, od kilku lat obserwuję, jak ludzie z różnych firm i różnych branż zaczynają się naprawdę poznawać, rozmawiać i łączyć 🤝

Tam relacje nie powstają mega naturalnie.

Trochę przez klimat, trochę przez ludzi, trochę przez emocje, a trochę przez ten specyficzny miks życzliwości, otwartości i oparów rajdowego paliwa ⛽🏁

I właśnie dlatego takie środowiska mają ogromną wartość. Bo tam nie chodzi tylko o atrakcję. Tam otwierają się biznesowe drzwi. Czasem szybciej niż na niejednym formalnym spotkaniu.🤝

A ja, jako ekspander, takie dobrze zbudowane środowiska biznesowe po prostu uwielbiam. I co ważniejsze, wiem, jak umiejętnie przekładać takie relacje na realne szanse rozwoju 📈

Więc jeżeli ktoś widzi dla swojej firmy przestrzeń do rozwoju, a przy okazji chce poczuć sportowe emocje z bardzo dobrej strony, to zapraszam do kontaktu. Chętnie opowiem, jak zrobić to mądrze.

Podsumowując: to był naprawdę świetny dzień 😊